Kobieta podczas terapii psychologicznej online

Od połowy marca większość z nas doświadcza przymusowej izolacji na skutek tak zwanego lockdownu – czyli powszechnej kwarantanny, łączącej się z wieloma obostrzeniami. Zamknięte są szkoły, wiele osób pracuje w domach. Duża część Polaków niestety obawia się o stabilność swojego zatrudnienia czy prowadzonej działalności gospodarczej.

Nie da się ukryć, że stres i napięcia związane z sytuacją w kraju, odbijającą się na nas wszystkich, nie sprzyjają harmonijnemu budowaniu i rozwijaniu relacji międzyludzkich. Możemy doświadczać trudnych stanów emocjonalnych – takich jak niepokój, lęk, czy frustracja prowadzące do złości. 

Niektóre osoby radzą sobie z takimi emocjami żartując, tworząc lub rozsyłając internetowe memy – oswajają lęk za pomocą śmiechu. Inne z kolei zaczynają okazywać złość, która potrafi – niestety – przechodzić w agresję. Wyładowują frustracje na otoczeniu, w tym na bliskich osobach – partnerach i dzieciach. 

Jak nie dopuścić do kryzysu w związku w takich warunkach? Jak sobie poradzić, jeżeli taki kryzys jednak nastąpi? Czy da się w obecnej sytuacji znaleźć fachową pomoc?

Związek, a sytuacja spowodowana pandemią

Niektórzy są zdania, że kryzysowe sytuacje są swoistym papierkiem lakmusowym dla związku. Zmuszeni do przebywania razem na ograniczonej przestrzeni, łatwiej możemy zauważyć, czy jesteśmy w relacji niekoniecznie satysfakcjonującej. Obserwacje te niestety mogą prowadzić do kryzysu relacji, ale również mogą być szansą na to, na co nie ma czasu w wymagającej codzienności – zatrzymanie się, rozpoznanie problemów, podjęcie komunikacji, prób rozmowy.

Wartościowe może się okazać szukanie wspólnych aktywności, które można podejmować w domu – wspólne ćwiczenia fizyczne, może nauka tańca (warto tutaj pamiętać o endorfinach, które wydzielając się podczas ćwiczeń, pozytywnie wpływają na nasz nastrój i emocje), ale również wspólne porządki, mające sens nie tylko praktyczny, ale również stanowiące symboliczne oczyszczanie przestrzeni. Mogą się także okazać prawdziwą podróżą sentymentalną

Psychoterapeuta online

Małżeństwo podczas terapii dla par online

Czasami, aby uruchomić w sobie zasoby i umiejętności pozwalające na skuteczną komunikację z partnerem, jak również na rozpoznanie źródeł problemu, warto sięgnąć po pomoc. W normalnej sytuacji wiele osób rozważa terapię par. Jednak również podczas przymusowego zamknięcia można poszukać fachowej pomocy.

Na co dzień preferuję spotkania twarzą w twarz, jednak obecnie udzielam także pomocy psychologicznej online. Jeżeli zapewnimy sobie odpowiednie warunki – możliwość skupienia, wyeliminowanie czynników, które mogą nas rozpraszać podczas sesji, może być to opcja nie mniej skuteczna niż klasyczne spotkania. 

Najlepszym rozwiązaniem w tych okolicznościach jest oczywiście wideorozmowa, prowadzona na przykład za pośrednictwem Skype.

Bliskość i granice w związku

Warto jednak wspomnieć, że główna praca odbywa się poza sesjami. Z mojej strony, z doświadczenia psychoterapeuty, mogę dodać, że pisząc o terapii par i generowaniu konfliktów w związkach, wynikających z zamknięcia w domach  na pewno warto wspomnieć o tym , że:

  • przebywając wspólnie warto ustalić DOBRĄ odległość między osobami (mam tu na myśli nie tylko odległość mierzoną w centymetrach ale też odległość psychiczną). Każdy związek ma inne odległości dobre dla siebie i mogą być  one różne na innych etapach życia
  • trzeba szukać równowagi między DYSTANSEM a BLISKOŚCIĄ
  • należy również niezmiennie pamiętać o SZACUNKU dla drugiej osoby i jej prawa do odmiennego nieraz zdania i punktu widzenia

Każdy związek to nieustający taniec, polegający na zbliżaniu się do siebie oraz oddalaniu. To całkowicie normalny, zdrowy cykl. Warto pamiętać, że jeżeli aktualnie jesteśmy na etapie “oddalenia”, a jesteśmy zmuszeni do przebywania blisko siebie, naturalnym jest pojawiające się napięcie. Nie musi to oznaczać, że źle się dzieje w samym związku – to bardziej frustracja związana z niemożnością spełnienia swoich potrzeb. Powinny o tym pamiętać szczególnie osoby, które mają skłonność do obawiania się o kondycję relacji, bojące się jej rozpadu.

Rytuały dnia codziennego

Większość z nas intuicyjnie rozumie wagę codziennych nawyków – porannej kawy z kawiarni obok miejsca pracy, wstawania o określonej porze, może tak zwanego “rytuału wyjścia z domu” związanego z ubraniem się, makijażem.

Warto w miarę możliwości zachować te elementy codzienności – pilnować określonej pory wstawania, ubrania się, śniadania. Pilnowania ram, które ma standardowy dzień. Przebywania w miarę możliwości osobno, gdy każdy zajmuje się swoimi sprawami, by móc później spotkać się na nowo.

Nie zapomnijmy także o kontakcie z innymi bliskimi i przyjaciółmi – tutaj naszymi sprzymierzeńcami są media społecznościowe. 

A przede wszystkim – miejmy świadomość, że jest to sytuacja przejściowa. Warto podejść do niej z poczuciem humoru i nie obawiać się prosić o pomoc psychologa lub psychoterapeuty, gdy zajdzie taka potrzeba.